Chwytając za cyfrówkę nieco straciłam na jakości zdjęć, ale bardzo chciałam już coś dodać. Mam nadzieje, że zdjęcia nie zgubiły swojego uroku ;) Ta męcząca pogoda zmusza mnie do robienia posta w domu. Spróbuję Was na chwilę przenieść w efemeryczny klimat letniego popołudnia. Delikatne kolory i zwiewność. Wszystko z tego zestawu woła o wakacje :) Bez bicia mogę przyznać, że dzisiaj tak nigdzie nie byłam i ubrałam się tylko do zdjęć, aczkolwiek w wakacje... wakacje będę tak chodzić często! Tyle, że marzy mi się wianek z świeżo zerwanych chabrów bądź stokrotek.
Gorset zrobiłam samodzielnie w zeszłe wakacje. Wykorzystałam stary biustonosz i ... serwetkę znalezioną w sh ;p Po mojemu (tzn bez szycia) skleiłam wszystko razem za pomocą kleju do tkanin :) z tyłu przyszyłam guziki. Jestem z niego naprawdę dumna ;)
Nie lubię na blogu opowiastek w stylu "dzisiaj mam na sobie" ale czasem nie wiem o czym do Was pisać. Chcę Wam po prostu pokazać jakiś zestaw i najlepiej powiązać go z jakimś tematem ogólnym. Tak jak na przykład wtedy, gdy zdjęcia robiłam na moście miłości - tematem posta były właśnie te mosty :) ( Przypominam TUTAJ KRAKOWSKIE KŁÓDECZKI )
A teraz chciałabym, żeby tematem posta, było pytanie co powinno być tematem posta? Oczywiście na takich blogach jak mój. Jak myślicie? O czym chciałybyście, żeby pisały blogerki modowe? Odpowiada Wam ciągle powtarzająca się forma "dzisiaj mam na sobie.." ? Ja sądzę, że te informacje można złożyć zaraz pod zdjęciami o na przykład tak :
spodenki - H&M
gorset - DIY
bluzka - sh
wianek - DIY
xd
No, to piszcie, o czym chciałybyście, żeby pisały blogerki modowe?
Przypominam o niedawno założonym facebooku
Blue Kangarooo
;*:)